Saturday, 22 April 2017

Earth Day in your wardrobe - what can you do?


Today is Earth Day 2017. One day of the year, when we remember how important it is to take care of our planet and that, actually, we can make a difference with just a few tiny steps that cost us nothing. Although today we mainly focus on energy waste and mobile pollution, fashion industry is one of the leaders when it comes to negative impact on the environment. It's not only related to the toxic waste from the factories, where the garments are dyed, but one of the highest levels of water waste - not just in production, but in something as basic as doing laundry. Making one t-shirt can use up to 2720 litres of water - it's how much one person can drink in 3 years time. The fashion industry is also responsible for transport of all these items, which we find on the shelves in every small or big town, all the way from Bangladesh or China. We all love walking around cities at night, watching all the beautiful, light up window displays, but those also come with a massive cost to the planet. If all Inditex stores (Zara, Bershka, Pull&Bear, Stradivarius, Massimo Dutti - brands you see at every corner) switched its lights off overnight, it would save up 9 years worth of electricity. With these kind of statistics we can't stress enough how big the impact of fashion is on our world. But what can we, the consumers, do to make a difference? Today I want to explain how we can easily change the way we shop and care after our clothes to help the planet.

Dziś obchodzimy Dzień Ziemi 2017. Jeden dzień w roku, kiedy przypominamy sobie, jak ważne jest dbanie o naszą planetę i uświadamiamy, że tak naprawdę możemy zmenić dużo własnymi drobnymi kroczkami, które kosztują nas tak niewiele. Chociaż nacisk kładziemy głównie na elektronikę i zanieczyszczenia spowodowane transportem, branża mody również przoduje na liście najgorszych wrogów środowiska. Nie jest związane to tylko z toksycznymi odpadami z fabryk, gdzie farbowane są ubrania, ale i jednym z największych wskaźników zużyć wody - nie tylko podczas produkcji, a przede wszystkim podczas zwykłego prania własnych ubrań. Do wyprodukowania jednego t-shirtu potrzeba 2720 litrów wody - tyle, ile jeden człowiek wypija przez 3 lata. Branża mody jest również odpowiedzialna za transport tych wszystkich produktów, które z Bangladeszu czy Chin jakoś muszą dostać się na półki sklepowe w Twoim rodzinnym miasteczku. Oświetlone witryny sklepów, które tak lubimy oglądać w mieście nocą, też niosą ze sobą ogromny koszt - jeżeli wszystkie sklepy Inditexu (Zara, Bershka, Pull&Bear, Stradivarius, Massimo Dutti - marki, które mijasz na każdym kroku) zostały wyłączone na jedną noc, ziemia zaoszczędziłaby 9 lat energii. Przy takich statystykach nie da się ukryć, że warto kłaść nacisk na to jak wielki wpływ na nasz świat ma przemysł mody, ale co tak naprawdę możemy zrobić my w pozycji klienta, aby wpłynąć na tę sytuację? Dzisiaj post, w którym wyjaśniam, jak prosto i szybko możesz zmienić sposób w jaki obchodzisz się z ubraniami, żeby zmniejszyć swój wpływ na środowisko.



Buy less, but buy better. 

The main issue with the fashion industry is overfilling the landfills with unwanted clothes. This is mainly fuelled by fast fashion - trends changing faster than ever and cheap products offered by brands like Zara, H&M, New Look or Primark, where the complete stock turnover takes place every few weeks, encouraging us to buy more new clothes and ditch the old ones. Currently 60% of clothes are thrown away within just one year after production. On average we only wear one item 4 times (!!). The majority of those cheap clothes is made of polyester or other synthetic fabrics, which are non-biodegrable and harm our planet most when disposed. I don't even have to add that the pace of the stock turnover and production, to provide the newest must-have items as fast as possible and as cheap as possible, comes with yet other negative consequences related to manufacturing waste and transport pollution. Therefore the biggest step we can take to reduce the negative footprint of fashion is lowering the scape and the - literally - killer pace of fashion consumption. Buy clothes less, but be wiser about it - buying products that will last you longer than a year. Wearing one item for 9 months longer reduces its impact on the environment by 20 - 30%. You really don't need new clothes every week, nor every month - our wardrobes are bursting anyway. Pay attention to the quality and the fabric composition. I wrote about polyester in a quite positive light in my previous post, but it's still the material production and usage of which is most harmful to the environment.

Moda szkodzi planecie przede wszystkim z powodu zalewających ziemię odpadów w postaci niechcianych ubrań. Ten problem jest przede wszystkim napędzany przez zjawisko fast fashion - szybko zmieniajace się trendy i tanie ubrania oferowane przez marki takie jak Zara, H&M, New Look czy Primark, gdzie co 2 tygodnie produkty są wymieniane, zachęcając nas do kupienia nowych ubrań i porzucenia starych. Obecnie 60% produkowanych ubrań trafia do śmieci w niecały rok po produkcji. Przeciętnie zakładamy jedno ubranie tylko 4 razy (!!). Większość tych tanich ubrań jest wyprodukowana z poliestru czy innych syntetycznych materiałów, które rozkładają się najdłużej. Nie muszę chyba dodawać, że tak szybki obrót towarów na półkach i szybka produkcja, aby dostarczyć klientowi najnowsze ubrania tu i teraz, a do tego za jak najniższą cenę, również niesie za sobą wiele innych konsekwencji związanych z produkcją i transportem. Dlatego tak naprawdę najważniejszym krokiem dla zmniejszenia negatywnego wpływu mody jest zmniejszenie jej konsumpcji i - dosłownie - zabójczego tempa. Kupuj ubrania rzadziej, ale rozważnie - takie, które zostaną z tobą na dłużej niż rok. Przedłużenie użytku jednego ubrania o 9 miesięcy redukuje jego wpływ na środowisko o 20-30%. Naprawdę nie musisz kupować nowych ubrań co tydzień, a nawet co miesiąc - nasze szafy i tak pękają w szwach. Patrz na jakość i skład materiałów. O tym, że poliester może być wysokiej jakości pisałam już w tym wpisie, mimo to pod względem produkcji i wpływu na środowisko wciąż jest najgorszym z materiałów.

Wash less often

Unfortunately, the impact of textiles on the environment doesn't end with production and selling. 25% of the carbon footprint comes from the way we care about our clothes - mostly washing them. Laundry is something everyone does and we do it often. So try to wash your clothes only when it's really neccessary - it also has a negative impact on the way they look! When you do have to do laundry, set it on the lowest temperature. There is a reason many brands now recommend washing in 30 degrees instead of 40 - such a small difference can bring a big change. Doing laundry less often and in a lower temperature you wouldn't be only helping the planet, but also making your clothes last much longer. Some clothes, such as jeans or wool jumpers, really don't need constant washing. In most cases it's enough to hang them to air or to put your jeans in the freezer for a while (it kills the bacteria just as well as laundry). Try to give up tumble drying as well - it's one of the biggest enemies of the environment, but also ruins your clothes in the long term.

Wpływ tekstylii na środowisko niestety nie kończy się na produkcji i kupnie. 25% zanieczyszczenia bierze się z tego jak dbamy o własne ubranie - głównie prania. A pranie robi każdy i robi to często. Dlatego staraj się prać swoje ubrania jak najmniej - ma to także zły wpływ na ich wygląd! Kiedy już wstawiasz pranie, wstaw je na najniższą temperaturę. Nie bez powodu wiele marek zaczęło polecać pranie w temperaturze 30 stopni zamiast 40 - tak mała różnica może zmienić już dużo. Piorąc rzadziej i w niższej temperaturze nie tylko więc pomożesz ziemi, ale i sprawisz, że twoje ubrania wytrzymają dłużej. Niektóre z ubrań, jak jeansy czy wełniane swetry, naprawdę nie potrzebują być wrzucane do pralki tak często. Wystarczy przewietrzenie ich lub - w przypadku jeansów - włożenie na chwilę do zamrażalki (usuwa to bakterie tak samo jak pranie!). Staraj się również nie używać suszarki bębnowej - ma bardzo negatywny wpływ na środowisko, a szkodzi też prawie wszystkim tkaninom. 

Give away unwanted clothes for recycling, charity or second-hand shops.

I don't think I have to explain this one to anyone. Throwing clothes that are still in a good condition (or easy to fix) in the bin is just a horrible waste and the worst thing we can do to our planet. Make a bit more effort when cleaning out your wardrobe and help the environment and the ones in need, donating your clothes to charity or recycling them. There is more and more brands offering to take your unwanted textile products to their stores so they can recycle them - recently the most popular one being H&M. Another good idea is selling your clothes to second-hand/vintage stores, where they could still make someone happy and have their lifespan extended.

Tego nie muszę chyba nikomu wyjaśniać. Wyrzucenie ubrań, które są wciąż w dobrym stanie - lub łatwym do naprawienia - jest zwykłym marnotractwem i najgorszą rzeczą, jaką możemy zrobić swojej planecie. Robiąc porządek w swojej szafie zadaj sobie trochę więcej trudu i pomóż środowisku lub potrzebującym, oddając swoje niechciane ubrania na recykling czy w celach charytatywnych. Coraz więcej marek zaczęło wprowadzać skupy niechcianych ubrań w swoich sklepach w celach recyklingu - najbardziej popularną tego typu akcję prowadzi H&M. Inną możliwością jest oddanie ubrań do skupów odzieży używanej, dzięki czemu mogą one uszczęśliwić kolejną osobę i być używane jeszcze przez długi czas. 

Learn to love second-hand stores and closet sales

Personally I love hunting for second-hand and vintage clothes, mainly because I can find real treasures for little price. But this way of shopping has also a much better impact on the enviroment - which is what I've already said before - buying pre-owned clothes extends their lifecycle. So whenever I can no longer stop myself from shopping for what I don't really need, I choose second-hand shopping as the lesser of two evils. I know that not everyone enjoys this kind of stores, as these are commonly seen as a favourite of old people, a home to ugly vintage and unpleasant smell. But currently in second-hand stores you can find pretty much brand new clothing from well-known chains or even designer, so it's definitely worth having a look once in a while! Also closet sales and exchanging clothes with your friends can be an eco-friendly form of shopping - both sides being happy with new clothes and getting rid of the old, unwanted ones.

Osobiście kocham buszowanie w lumpeksach i kupowanie ubrań z drugiej ręki, głównie dlatego, że mogę znaleźć prawdziwe perełki za grosze. Ale taki sposób zakupów ma też bardzo pozytywny wpływ na środowisko, głównie nawiązując do punktu pierwszego - kupując ubrania z second-handu przedłużasz ich "żywotność". Kiedy tylko nie mogę oprzeć się zakupom, których tak naprawdę nie potrzebuję, kupowanie w second-handzie jest zdecydowanie mniejszym złem. Wiem, że nie wszyscy potrafią się przekonać do tego typu sklepów, kojarząc je z ubraniami dla babć i dziadków, stylem vintage i brzydkim zapachem. Jednak obecnie w takich sklepach można znaleźć praktycznie nowe ubrania z sieciówek a nawet domów mody, dlatego warto do nich zaglądać. Wymienianie się ubraniami ze swoimi przyjaciółkami i wyprzedaże szafy to też przyjazna środowisku forma "shoppingu" - obie strony są zadowolone z nowych ubrań, jednocześnie pozbywając się tych niechcianych. 

As you can see taking care of the environment is not so difficult and only requires minimal effort. It might seem that these tiny steps won't make a big difference, but the more people will realise how much impact they everyday choices have on the planet, such as shopping or laundry, the bigger the difference we could make. It's important to remember this, especially nowadays, when we can no longer turn our heads away from the changes happening in the world - the level of pollution and waste of resources are real issues, which we will have to face in the nearest future. You're welcome to join the discussion in the comments - I'll be happy to hear whether you think of the environment and what steps do you take to make a difference?

Jak widzicie dbanie o środowisko nie jest takie trudne i nie wymaga tak dużo wysiłku. Może się wydawać, że wprowadzanie tych kroków w życie nie spowoduje żadnej różnicy, ale im więcej ludzi sobie uświadomi sobie jaki wpływ mają ich codzienne wybory, takie jak zakupy czy pranie, tym różnica będzie większa. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza teraz, kiedy nie możemy już zamykać oczu na zmiany zachodzące na świecie - zanieczyszczenia i zużycie surowców są prawdziwym, poważnym problemem, z którymi będziemy musieli się zmierzyć przez najbliższe lata. Zapraszam również do dyskusji w komentarzach - czy dbacie o środowisko i jakie codzienne kroki podejmujecie w tym kierunku? 





* All the data in this post comes from Business of Fashion or Fashion Revolution.org

2 comments:

  1. Piekny post! I love second-hand stores. We have them here in Stockholm as well :) Buziaki Nina

    ReplyDelete
  2. Dziękuję! Going on a secondhand stores hunt in Stockholm would be the dream, I love the Scandinavian style. One day! :) Pozdrawiam

    ReplyDelete